niedziela, 4 lutego 2018

Ulubieńcy 2017 roku


Od mojego ostatniego wpisu minął rok i muszę przyznać, że był to niezwykle intensywny czas pełen sukcesów. Przeprowadzka z Krakowa do Warszawy, nowa praca, ukończenie kolejnych studiów, a to tylko niewielka część z tego co się działo, oj tak był to zdecydowanie intensywny i pracowity okres. Powroty bywają ciężkie, dlatego na rozgrzewkę mam dla was wpis dotyczący jednych z moich ulubionych produktów w minionym roku. Witajcie, po przerwie!







1. Może zacznę jak poprzednio od zapachu. W tym roku chociaż. stosunkowo krótko, to do codziennego stosowania moim ulubieńcem zostały perfumy Michael Kors White Luminous Gold. Jest to instygujący, orientalno-kwiatowy zapach , który idealne sprawdzi się do biura, ale nie tylko. Na prawdę ciekawe odkrycie, zapach jest zmysłowy i elegancki. No i ta buteleczka, cudo!





2. Oczywiście wśród ulubieńców nie może zabraknąć także herbaty. W poprzednim roku moim ulubieńcem była organiczna herbata Clipper Indian Chai. Jest to produkt wysokiej jakości, fair trade, naturalna, bez kofeiny, nie zawiera sztucznych składników. Jej delikatnie pikantny smak idealnie rozgrzewa w chłodniejsze dni.





3. W kategorii pielęgnacji to absolutnym hitem jest Serum z witaminą C firmy Mad Hippie, zamówione na iherb. Ta przepiękna buteleczka kryje w sobie produkt, który bardzo ładnie rozjaśnia i ujednolica skórę skórę, świetnie sprawdzi się w przypadku przebarwień, zwłaszcza tych potrądzikowych, działa także przeciwzmarszczkowo. Jest to produkt o bardzo dobrym składzie, nietestowany na zwierzętach, a efekty stosowania są widoczne gołym okiem, z czystym sercem polecam wam ten produkt :)





4. Tymiankowy żel do twarzy od Sylveco Łagodzi stany zapalne, działa na skórę oczyszczająco i tonizująco. Nie podrażnia skóry, nawet podczas demakijażu oczu. Bardzo fajny produkt.

5. W minionym roku wróciłam po krótkiej przerwie do stosowania wody termalnej Uriage. Stosuję ją dwa razy dziennie po umyciu twarzy jako tonik i sprawdza się świetnie. Łagodzi skórę, sprawia, że nie jest ściągnięta, wspomaga także procesy regeneracji naskórka, a latem przyjemnie chłodzi i odświeża. Oczywiście jest to produkt naturalny i nietestowany na zwierzętach.



6. Chociaż fizycznie ich juz nie posiadam to nie mogę nie wspomnieć o paskach wybielających marki Crest 3D White. Szczerze? Byłam mocno sceptycznie do nich nastawiona, ale bardzo pozytywnie mnie zaskoczyły, w moim przypadku na prawdę zadziałały. Ok, oczywiście na moich z natury nieśnieżnobiałych zębach nie uzyskałam hoolywoodzkiego uśmiechu, ale efekt był na prawdę świetny, nawet moi bliscy zauważyli różnicę i byli pod wrażeniem, w tym roku planuję powtórzyć kurację.







7. Na koniec ciekawa pozycja książkowa. Być może nie jest to tytuł, który okaże się być interesujący dla każdego, ale dla osób zajmujących się designem, grafiką czy sztuką będzie to nie lada gratka. Projektowanie ikon i piktogramów to podręcznik do badania i tworzenia systemów znaków. 


Czy wy macie swoich ulubieńców w 2017 roku? Dajcie znać, chętnie się zainspiruję :)
Zapraszam także na mojego (nowego) instagrama : klik

21 komentarzy:

  1. Świetny wpis i super zdjęcia. Super, że wróciłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Moim ulubieńcem roku jest rossmanowska marka Alterra, jestem w niej zakochana po uszy, te zapachy... no i skład - mają moje uznanie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czy Mad Hippie pomoże mi pozbyć się piegów i zaczerwienionych policzków?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaminę C można stosować na skórę z przebarwieniami, plamami, jasnymi piegami, działa ono rozjaśniająco i wyrównuje koloryt skóry, warto wypróbować :)

      Usuń
  4. Tymiankowy żel do twarzy bardzo lubię, słyszałam, że wiele osób wysusza, ale przy mojej mieszanej skórze super się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez słyszałam takie opinie, jednak u mnie sprawdzał się idealnie, być może dlatego, że od razu po umyciu twarzy tonizuję skórę :)

      Usuń
  5. bardzo mnie korci zapach Michaela:D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawi ulubieńcy, bardzo zainteresowała mnie herbata :)
    Pozdrawiam cieplutko myszko :*

    OdpowiedzUsuń
  7. produkty sylveco również należą do moich ulubieńców :)
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  8. Żaden z nich nie jest moim ulubieńcem, ale herbatki bym spróbowała.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam tych produktów:)
    Zapraszam do mnie,po długiej nieobecności wróciłam:):)

    OdpowiedzUsuń
  10. Z Sylveco mam teraz płyn micelarny :) Skusze się kiedyś na ten żel :)

    OdpowiedzUsuń
  11. I do not know these products but i would love to try..
    https://clicknorder.pk online shopping in pakistan

    OdpowiedzUsuń
  12. znam tylko i lubię, wodę termalną Uriage ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja również używam wody termalnej ale innej firmy i uwielbiam. :) Zainteresowałaś mnie Serum z witaminą C firmy Mad Hippie, jeżeli działa tak jak mówisz muszę koniecznie kupić.

    OdpowiedzUsuń
  14. Zaciekawiły mnie perfumy, z chęcią sprawdziłabym zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Tymiankowy żel do twarzy mocno mnie zainteresował! Obserwuję i pozdrawiam!^^

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam rozgrzewające czaje :D
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam na moją stronę!

    OdpowiedzUsuń